Nie jestem agresywny

Pozytywne myślenie jest czarodziejskim kluczem do rozwijania poczucia własnej wartości, a tym samym wybierania takich sposobów zachowania się w trudnych sytuacjach, które będą konstruktywne i społecznie akceptowalne.

Dostrzeganie pozytywnych stron

W każdej grupie niektóre dzieci określane są jako „agresywne”. Osoby, które tak się zachowują, zwykle bardzo wcześnie zakodowały sobie, że „są agresywne” oraz, że jest to coś złego. Będą one umiały zachować się inaczej tylko wtedy, kiedy nauczą się pozytywnego spojrzenia na siebie samych oraz doświadczą, że „bycie agresywnym” jest najpierw czymś pozytywnym. Dosłownie ten bowiem wyraz oznacza „zbliżanie się” i mówi nam o energii napędowej człowieka.

„Agresywne” dziecko wybiera sobie małą podgrupę. Układa ona wspólnie z nim listę, w której jego agresywność zostaje pozytywnie oceniona, na przykład:

  • Jestem dobry, ponieważ wyrażam to, co czuję;
  • Jestem dobry, ponieważ jestem aktywny;
  • Jestem dobry, ponieważ mam siłę;
  • Jestem dobry, ponieważ mówię wyraźnie/dobitnie, czego chcę;
  • Jestem dobry, ponieważ bezpośrednio zabieram się za wszystko.

Dla każdego dziecka muszą zostać znalezione co najmniej 3 pozytywne interpelacje. Następnie cała grupa zastanawia się wspólnie, jak siła i aktywność tej osoby w trakcie kłótni lub innych obciążających sytuacji może zostać wykorzystana również w pozytywny sposób.

Czy trudne było pozytywne interpretowanie „agresywnego” zachowania? Jakie doświadczenia zdobyły przy tym te tak zwane „agresywne” dzieci.

Ciemne chmury – błękitne niebo

Kiedy jakieś dziecko jest rozzłoszczone, to czuje się być może… niczym burza, ciemne chmury lub ostre kanty. Kiedy jest ono spokojne, to czuje się jak błękitne niebo, promyk słońca, piękny kwiat, okrągłe kształty, łagodne kolory.

Każde dziecko otrzymuje kartkę papieru, którą dzieli na pół. Po jednej stronie uczestnicy malują swoje zdenerwowanie, złość, łzy i rozpacz, zwątpienie, smutek, natomiast po drugiej stronie swój spokój, radość, zrównoważenie i inne harmonijne uczucia. Obrazki te są następnie dokładnie oglądane na forum grupy i omawiane.

Jeżeli powiesimy je w widocznym miejscu w pomieszczeniu grupowym, wszyscy zobaczą za każdym razem na nowo, że każde dziecko, nawet to, które tak szybko się denerwuje i zostało określone jako „agresywne”, ma również harmonijne i przyjazne uczucia oraz że to dziecko, które zawsze sprawia wrażenie takiego łagodnego i spokojnego, czasem jest również złe i napastliwe. W odpowiednich sytuacjach spojrzenie na te obrazki może pomóc w tym, by nie potęgować agresywnego zachowania poprzez negatywne reakcje lub agresywne postępowanie w odpowiedzi (Portmann, 2008).

źródło: R. Portmann, Gry i Zabawy przeciwko agresji, Wydawnictwo Jedność, Kielce 2008

fot. unsplash.com