Ciesz się matko, wszyscy zdali

Sobota, 15.06.2019 Ta spokojna sobota działa na mnie kojąco. Nadrobiłam domowe zaległości. Obiad podany, raczej lunch lub śniadanie na obiad. Chłopcy lubią sobie pospać. Nigdzie nie jedziemy. Nigdzie nie wychodzimy. Upał nie straszny gdy czuje się wiatr na plecach siedząc pomiędzy dwoma otwartymi oknami. Janusz spędzi cały weekend w pracy, przechlapane. Jednoczymy się w bólu. … Czytaj dalej Ciesz się matko, wszyscy zdali