Neutralnie

Niedziela, 17.09.2017 Kiedy Piotrek był młodszy, na pytanie jak ci minął dzień, odpowiadał – „neutralnie”. Wiedziałam wtedy, że nic złego się nie dzieje. Chociaż, czułam coś tam ukrywał, żebym nie wpadała w dołki jak to onegdaj bywało. To już minęło – i dobrze. Neutralnie minął kolejny tydzień. Troszkę zapomniałam o Piotrka sprawach i bardziej zajęłam … Czytaj dalej Neutralnie