Po oddechu

Wtorek, 08.05.2018 Po oddechu. 10 dni na bagnach zregenerowało nasze mózgi na tyle, by nie przejmować się kolejnymi wyzwaniami... Piotrek ćwiczy stopy - dzisiaj poszedł sam do Maca. Wrócił z wypchanymi torbami kanapek i trzema kawami. Piję właśnie drugą, jak się ma zmarnować... Stopy podobno już go nie bolą, krwiaki zamieniły się w niewielkie strupki. … Czytaj dalej Po oddechu