Przeskocz do treści

Świąteczne przyjęcie – historyjka społeczna

Cała nasza wielka rodzina organizuje świąteczne przyjęcie.

W zeszłym roku też było przyjęcie świąteczne. Istnieją pewne wskazówki dotyczące tego, co będziemy jeść i robić podczas przyjęcia w tym roku. Członkowie mojej rodziny szukają takich wskazówek i przysłuchują się temu, co mówią inni, a następnie starają się domyśleć, jak będzie wyglądało przyjęcie w tym roku.

Idę na przyjęcie z mamą, tatą, moim bratem Herbertem, i naszym psem Tofikiem. Jedziemy do domu ciotki Reginy. Dziadek i babcia, chłopak ciotki Reginy Kacper, wujek Jan i jego rodzina, a także ciocia Róża i jej rodzina są zaproszeni na przyjęcie. Zaproszenie oznacza, że są mile widziani. Czasami coś się wydarzy i ludzie nie mogą przyjść. Zobaczymy na pewno, kto przyjdzie, gdy dotrzemy na przyjęcie.

W zeszłym roku było duże świąteczne przyjęcie. Mój tata ma w komputerze zdjęcia z zeszłorocznej imprezy. Tata mówi, że mogę je oglądać, kiedy mam na to ochotę. Te zdjęcia pomagają mojej rodzinie domyśleć się, co będziemy robić na tegorocznym przyjęciu. Niektóre rzeczy mogą być takie same. Inne rzeczy mogą się różnić. Nawet jeśli przyjęcie odbywa się każdego roku, to nigdy nie jest dokładnie takie samo, jak przed rokiem. To byłoby niemożliwe. W zeszłym roku było dużo jedzenia. Część jedzenia była przeznaczona dla dorosłych. Powiedziałem babci, że jedzenie dla dorosłych wygląda ładnie, ale nie chciałem go jeść. Było też dobre jedzenie dla dzieci i mnóstwo deserów. Mama domyśla się, że na tegorocznym przyjęciu też będzie dobre jedzenie dla dzieci i desery. W zeszłym roku ludzie przynieśli zapakowane prezenty. Herbert i ja mamy nadzieję, że zrobią to jeszcze raz.

Powiedziałem dziadkowi, że wolałbym, żeby ludzie nie pakowali prezentów. Dziadek mówi, że wiele osób lubi pakować prezenty, więc domyśla się, że w tym roku też będą je pakować. W zeszłym roku nie umiałem jeszcze czytać. Moja praca polegała na tym, żeby dawać ludziom prezenty, które oni otwierali. To było łatwe, chociaż nie umiałem jeszcze czytać. W róg każdego prezentu wklejone było małe zdjęcie. Patrzyłem, kto jest na zdjęciu, i dawałem prezent tej osobie. Czułem się mądry i ważny. W tym roku mój młodszy brat, Herbert, będzie rozdawał prezenty, które oni będą otwierali. W zeszłym roku była moja kolej. W tym roku jest kolej Herberta. Teraz już umiem czytać. Moja mama mówi, że chociaż potrafię już przeczytać dla kogo są prezenty, ważne jest, żebym był cicho. Ważne jest, żeby Herbert mógł patrzeć na zdjęcia i czuć się mądry i ważny, tak jak ja w zeszłym roku.

Moja mama często rozmawia przez telefon z ciocią Reginą i babcią. Robią plany na tegoroczne przyjęcie. Plany to wskazówki dotyczące tego, co może się zdarzyć. Czasami plany mogą się zmienić. Ważne jest, aby starać się je zapamiętać. Mama spisuje plany tegorocznego przyjęcia. Pozwala mi patrzeć na plany, kiedy mam na to ochotę. Moja rodzina będzie urządzała wielkie świąteczne przyjęcie. Cała moja rodzina została zaproszona. Członkowie mojej rodziny szukają wskazówek i przysłuchują się temu, co mówią inni, żeby wiedzieć, co będziemy jedli i robili na tegorocznym przyjęciu. Wskazówki znajdujemy na zdjęciach. Inne wskazówki znajdujemy w planach przyjęcia. Tegoroczne przyjęcie przyniesie nam zdjęcia i wskazówki na przyszły rok! (Gray, 2015).

źródło: C. Gray, Nowe historyjki społeczne…, Harmonia Universalis, Gdańsk 2015

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: