Ludzie mówią, rozmawiają, prowadzą dyskusje w szkole, w pracy, w domu, na placu, w sklepie. Praktycznie w każdym miejscu gdzie mogą się spotkać komunikują się ze sobą

#historyjkaspołeczna#ASDipokrewne#IPET#rewalidacja#inne

W szkole uczniowie skupiają się w małych grupkach przy ławkach lub w szatni czy korytarzu szkolnym by toczyć głośne rozmowy. Przekrzykują się, śmieją i kłócą. Tak samo dorośli. Spotykają się na przyjęciach, w kinach, w galeriach, kawiarniach, restauracjach, pubach. Tam rozmawiają o swoim życiu, kłopotach, sukcesach, niesamowitych wydarzeniach, książkach, filmach, programach lub opowiadają o sobie, o swojej rodzinie, znajomych, o wszystkim co jest dla nich ważne.

Czasami te rozmowy są wesołe, energetyczne poprawiające humor. A czasami smutne, przygnębiające związane z bolesnymi przeżyciami.

2 Comments »

  1. Mnie najtrudniej jest zacząć rozmowę, jeśli czuję się onieśmielona osobami w moim towarzystwie (ze względu na ich pozycję zawodową, wiedzę, zawsze boję się, że powiem coś głupiego i w sumie nie wiem, co powinnam powiedzieć), a moi chłopcy radzą sobie z rozmową przez Internet, pisaną, mówioną, ale w kontakcie bezpośrednim mają z tym ogromne problemy. Ta metafora z odbijaniem piłeczki jest dobra, bo często mam wrażenie, że ja (i młodszy też) lepiej się sprawdzamy jako słuchacze, dobrze nam wychodzi aktywne słuchanie, przytakiwanie, okazywanie zrozumienia, gorzej, jak mamy sami coś powiedzieć – wtedy włącza się lęk, że dla kogoś to nie będzie ciekawe, że go znudzi, że nas odrzuci w ostateczności… Ale mimo tego lęku widzę ogromną potrzebę komunikacji u chłopców i chyba jakieś ich zadowolenie z każdego nawiązanego kontaktu, z każdej rozmowy z kolegami.

    Polubione przez 1 osoba

    • Ja jestem straszną gadułą. Za dużo gadam, przerywam, rzeka słów 😛 ale boję się trochę zawodowych kontaktów (bo za bardzo nie słucham :D) – jeśli chodzi o moich chłopców. Młodszy nie ma zbytnich problemów – ale jest mało popularny w klasie. Natomiast starszy jak był młodszy miał blokady (zresztą długo nie mówił), dzisiaj jest gadułą i nie przejmuje się, że coś palnie wśród kolegów, ci o dziwo! akceptują jego wylewność – chociaż kto wie, jak to jest naprawdę. Jednak nie ma stresów związanych z kontaktami…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.