autyzm.life i neuroróżnorodni

Reklamy
Reklamy
Reklamy

GABINET DOBREGO ŻYCIA

Program wspierania dobrostanu dzieci i młodzieży w spektrum autyzmu

Neuroafirmujące sesje wspierające dobrostan dzieci i młodzieży w spektrum autyzmu

MODUŁ I – Moje ciało mówi


– Jest niespokojny.

– Jest rozdrażniona.

– Znowu odmawia pracy.

– Chyba ma atak lęku.

Takie zdania często słyszymy w szkołach, gabinetach terapeutycznych i domach.

Ale co, jeśli organizm dziecka próbuje powiedzieć coś zupełnie innego?

Może nie chodzi o lęk.

Może nie chodzi o zachowanie.

Może nie chodzi nawet o emocje.

Może organizm po prostu jest spragniony.

Albo głodny.

Albo od wielu godzin siedzi w jednej pozycji.

Albo mięśnie są tak napięte, że każda kolejna prośba staje się zbyt dużym wysiłkiem.

Jednym z największych wyzwań interocepcji jest właśnie odróżnianie podobnych do siebie sygnałów.

Reklamy

Ciało nie mówi jednym językiem

Osoby neurotypowe często automatycznie odczytują sygnały organizmu.

Czują, że chce im się pić.

Rozpoznają zmęczenie.

Wiedzą, że napięte barki oznaczają stres.

Dla wielu osób w spektrum autyzmu nie jest to takie oczywiste.

Badania nad interocepcją pokazują, że sygnały z wnętrza organizmu mogą być:

  • mniej wyraźne,
  • pojawiać się później,
  • być trudniejsze do zinterpretowania,
  • nakładać się na siebie.

To oznacza, że bardzo podobnie mogą być odczuwane:

  • głód,
  • pragnienie,
  • zmęczenie,
  • napięcie mięśni,
  • lęk,
  • przeciążenie sensoryczne,
  • ból,
  • potrzeba ruchu.

Organizm wysyła sygnał.

Trudniejsze jest zrozumienie, co ten sygnał naprawdę oznacza.

Kiedy ciało mówi „nie wiem”

Wyobraźmy sobie dziecko, które staje się coraz bardziej rozdrażnione podczas lekcji.

Dorosły pyta:

„Co się stało?”

Dziecko odpowiada:

„Nie wiem.”

To wcale nie musi oznaczać braku współpracy.

Być może organizm od kilkudziesięciu minut próbuje zakomunikować:

  • „Chce mi się pić.”
  • „Jest mi za gorąco.”
  • „Od dawna siedzę w jednej pozycji.”
  • „Jestem głodny.”
  • „Bolą mnie plecy.”
  • „Hałas stał się nie do zniesienia.”

Jeżeli dziecko nie potrafi jeszcze odróżnić tych sygnałów, wszystkie mogą zostać odebrane jako jedno trudne do opisania doświadczenie.

Reklamy

Dlaczego tak łatwo pomylić lęk z napięciem?

Przyspieszone bicie serca.

Szybszy oddech.

Napięte mięśnie.

Ścisk w brzuchu.

To objawy, które mogą pojawiać się zarówno podczas lęku, jak i intensywnego wysiłku, odwodnienia czy przeciążenia sensorycznego.

Organizm nie dołącza etykiety.

To mózg próbuje nadać znaczenie temu, co odczuwa ciało.

Jeżeli dziecko nie ma jeszcze doświadczenia w obserwowaniu własnych reakcji, może uznać każdy taki stan za „coś złego” albo po prostu powiedzieć:

„Nie wiem.”

Nie każde rozdrażnienie jest emocją

Wyobraź sobie, że od rana:

  • nie piłeś wody,
  • było bardzo głośno,
  • siedziałeś przez trzy godziny,
  • ktoś ciągle zadawał Ci pytania,
  • nie mogłeś wyjść na chwilę.

Czy byłbyś spokojny?

Prawdopodobnie nie.

Nie dlatego, że wydarzyło się coś emocjonalnie trudnego.

Twój organizm byłby przeciążony.

Właśnie dlatego współczesna terapia coraz częściej zaczyna się od prostego pytania:

„Czy potrzeby organizmu zostały zaspokojone?”

Dopiero później zastanawiamy się nad emocjami.

👇 Przeczytaj również:

Piramida potrzeb organizmu

Zanim zapytamy:

„Co czujesz?”

warto sprawdzić:

  • Czy chce Ci się pić?
  • Czy jesteś głodny?
  • Czy nic Cię nie boli?
  • Czy nie jest Ci za gorąco lub za zimno?
  • Czy Twoje ciało potrzebuje ruchu?
  • Czy potrzebujesz ciszy?
  • Czy od dawna nie odpoczywałeś?

To nie są pytania mniej ważne od rozmowy o emocjach.

Bardzo często są pierwszym krokiem do ich zrozumienia.

Reklamy

Interocepcja to umiejętność odróżniania

Dziecko nie uczy się tylko zauważać sygnałów.

Uczy się także je różnicować.

Czy ścisk w brzuchu oznacza głód?

A może stres?

Czy szybkie bicie serca pojawiło się dlatego, że wbiegłem po schodach?

Czy dlatego, że przestraszył mnie głośny dźwięk?

Czy napięte barki oznaczają złość?

Czy może siedzę przy biurku już drugą godzinę?

To właśnie takie pytania rozwijają samoświadomość.

Rola terapeuty

Nie polega na zgadywaniu odpowiedzi.

Nie polega również na szybkim nazywaniu emocji.

Rolą terapeuty jest stworzenie przestrzeni do obserwacji.

Zamiast powiedzieć:

„Na pewno się boisz.”

lepiej zapytać:

„Co jeszcze mogło powiedzieć Twoje ciało?”

To niewielka zmiana języka.

Ale ogromna zmiana sposobu myślenia.

Dobrostan zaczyna się od podstaw

Coraz częściej mówi się o dobrostanie psychicznym dzieci.

Słusznie.

Jednak dobrostan nie zaczyna się od technik relaksacyjnych.

Zaczyna się od możliwości zauważenia własnych potrzeb.

Organizm, który nie rozpoznaje głodu, pragnienia, bólu czy zmęczenia, ma znacznie trudniej również z rozpoznawaniem emocji.

Dlatego rozwijanie interocepcji nie jest dodatkiem do terapii.

Jest jednym z jej fundamentów.

Nie chodzi o idealne odpowiedzi

Być może po tej sesji dziecko nadal nie będzie wiedziało, czy czuje głód, napięcie czy lęk.

I to jest w porządku.

Jeżeli zacznie się zatrzymywać i zadawać sobie pytanie:

„Co właściwie mówi moje ciało?”

to już zrobiło ogromny krok.

Bo samoświadomość nie rodzi się z gotowych odpowiedzi.

Rodzi się z uważności.

Reklamy

💎W części Premium

GABINET DOBREGO ŻYCIA

MODUŁ I – Moje ciało mówi

SESJA 4

„Głód, pragnienie, napięcie czy lęk?”

W części Premium znajdziesz kompletną, 45–50-minutową neuroafirmującą sesję terapeutyczną, która pomaga dzieciom i młodzieży odróżniać sygnały płynące z organizmu oraz budować świadomość podstawowych potrzeb fizjologicznych i emocjonalnych.

Otrzymasz:

  • gotowy scenariusz sesji krok po kroku,
  • komunikaty terapeuty rozwijające interocepcję bez sugerowania odpowiedzi,
  • praktyczne ćwiczenia pomagające odróżniać głód, pragnienie, napięcie, ból, zmęczenie i lęk,
  • „Mapę potrzeb organizmu” do pracy z dzieckiem,
  • „Detektywa sygnałów ciała” – kartę obserwacji codziennych doświadczeń,
  • neuroafirmującą wersję dostosowaną do komunikacji AAC,
  • arkusz obserwacji terapeuty,
  • przykładowy zapis do dokumentacji,
  • Notatnik terapeuty wspierający refleksję po sesji.

Subskrybuj, aby uzyskać dostęp

Możesz przeczytać więcej tych treści, zapisując się już dziś.

Źródła

Artykuł opiera się na współczesnych badaniach dotyczących interocepcji, samoregulacji i dobrostanu osób autystycznych, w tym pracach Kelly Mahler, Sarah Garfinkel, Geoffa Birda, Monique Bothy oraz publikacjach dotyczących neuroafirmującego wspierania osób w spektrum autyzmu.

Reklamy

📌 Powiązane artykuły: GABINET DOBREGO ŻYCIA Neuroafirmujące sesje wspierające dobrostan dzieci i młodzieży w spektrum autyzmu

  1. Moje ciało przed przeciążeniem + PREMIUM: GABINET DOBREGO ŻYCIA Neuroafirmujące sesje wspierające dobrostan dzieci i młodzieży w spektrum autyzmu
  2. „Nie wiem, co czuję”. Jak prowadzić sesję z dzieckiem w spektrum, które nie potrafi nazwać swojego stanu? + PREMIUM: GABINET DOBREGO ŻYCIA Neuroafirmujące sesje wspierające dobrostan dzieci i młodzieży w spektrum autyzmu
  3. Czy inteligencja wystarczy? Dlaczego dziecko może wiedzieć, jak coś zrobić, a mimo to tego nie robi + PREMIUM:🧠 Laboratorium Samodzielności
  4. Skąd wiem, że jestem zmęczony?

💎 Subskrybuj

👉 Zajrzyj do artykułów, scenariuszy rewalidacyjnych i terapeutycznych na autyzm.life i neuroróżnorodni

📘 Sprawdź też eBooki i Pakiety lekcyjne (są formą wydłużonego wpisu i otwierają się na stronie) oraz Arkusze i scenariusze rewalidacyjne wspierające rozwój emocji i komunikacji i wiele innych, nowych narzędzi do pracy w górnych zakładkach strony oraz aktualnych wpisach publikowanych codziennie.
💎 Subskrypcja 5 zł / Premium 10 zł (teksty z hasztagiem #premium: #woorkbooki, inspirujące, nowe scenariusze oraz funkcjonalne narzędzia pracy. (kliknij i przewijaj)

👇 Przeczytaj:


Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.