autyzm.life i neuroróżnorodni

Reklamy
Reklamy
Reklamy

Cel:

  • Uczenie sposobów na oswajanie lęku separacyjnego.

Pierwsze nocowanie u przyjaciółki

Zosia już od godziny siedziała przy oknie i z uwagą wpatrywała się w ogród. Nie mogła się doczekać, kiedy przyjdzie po nią Tinka. Przyjaciółka wspomniała, że zjawi się zaraz po śniadaniu. Razem spędzą dzień, na który mają już mnóstwo wspaniałych planów. Potem zostaje u Tinki na noc. Pierwszy raz! To było ekscytujące, ale napawało też lękiem. Czy sobie poradzi? Czy będzie mogła zasnąć? A jeśli całą noc nie zaśnie i będzie musiała leżeć z otwartymi oczami w ciemnościach? Na samą myśl przeszył ją dreszcz i ogarnęło zwątpienie. Może powinna jednak poprosić mamę, żeby przyjechała po nią wieczorem?
Tysiące pytań krążyło po głowie Zosi, kiedy czekała na swoją małą towarzyszkę.
Tinka pojawiła się, kiedy słońce było już wysoko na niebie.
– Jesteś wreszcie! – zawołała Zosia, kiedy Tinka wskoczyła na parapet.
– Jestem! Biegnijmy do twojej mamy, żeby nie zmarnować już ani chwilki! – wykrzyknęła.
Tinka była przeskakiwaczką – miniaturową leśną dziewczynką. Przyjaciółki poznały się poprzez pisanie listów do siebie.

Reklamy

Dzięki temu stały się sobie bardzo bliskie i pewnego razu, prawie rok temu, spotkały się po raz pierwszy. Tinka nie miała pojęcia, że to jest możliwe. Z reguły ludzie nie dostrzegają przeskakiwaczy. Są bardzo szybcy i niewiele więksi od kciuka dorosłego człowieka. Jednak pomimo różnic dziewczynki bardzo się zaprzyjaźniły i cała rodzina Zosi bardzo polubiła jej malutką towarzyszkę.

– Odprowadzę was do starego dębu – obiecała mama.

– Mamo… Nie jestem pewna, czy powinnam zostać u Tinki na noc.

Wiem, że się tak umawiałyśmy i nie chcę jej zawieść. Jednak czuję, że mogę nie dać rady.

Mama kucnęła i przytuliła swoją córeczkę.

– Widzę, że masz obawy. To zupełnie naturalne. Tej nocy będzie inaczej niż zwykle, bez mojego całusa i tatusiowego przytulasa. Proszę, weź swojego Kocysia. Dzięki niemu poczujesz się pewniej w nowym miejscu.

– O tak! Mój ukochany kocyk. Dziękuję.

Reklamy

Reklamy
Reklamy
Reklamy