autyzm.life i neuroróżnorodni

Reklamy
Reklamy
Reklamy

Jak myślisz, co jest ważniejsze dla rozwoju każdego dziecka? Przytulanie się do mamy i bycie blisko niej, czy potrzeba jedzenia, by zaspokoić głód? Trudne pytanie, prawda?

Prawie 65 lat temu takie pytanie zadał sobie pewien badacz, psycholog – Harry Harlow (czyt. hary harloł). Postanowił on przeprowadzić eksperyment, w którym obserwował zachowanie małych małpek – rezusów. Na czym to badanie polegało?

Eksperyment

Eksperyment to naukowe badanie jakiegoś zjawiska, dzięki któremu można określić przyczynę, skutek oraz wpływ.

Harry Harlow miał dwie kukiełki. Jedna przypominała dorosłą małpkę – była miękka, przyjemna w dotyku i przytulenie się do niej dawało ciepło. Druga kukiełka była druciana i zimna, ale miała butelkę z pokarmem dla małpiątek. Co się okazało?

Małe rezuski większość czasu spędzały przytulone do pluszowej kukiełki. Dopiero, gdy poczuły głód, udawały się do tej, która miała pokarm, po czym szybko wracały do pierwszej. Te badania dały początek zmianom w podejściu do wychowywania dzieci.

Kiedyś wielu dorosłych uważało, że dzieci przede wszystkim muszą dobrze jeść, a przytulanie ich i noszenie wcale nie jest takie ważne. Na szczęście to myślenie się zmieniło!

Rodzice są coraz bardziej świadomi potrzeb swoich dzieci. Dzięki takim badaniom, jak to przeprowadzone przez Harry’ego Harlowa, wiemy, że tulenie, całowanie, noszenie swoich dzieci, by czuły się bezpieczne, jest równie ważne jak prawidłowe odżywianie.

Ciekawostka!

Zmysł dotyku jest najwcześniej rozwijającym się zmysłem w życiu człowieka!

Maria Stachula

źródło: malecharaktery.pl

Reklamy

Reklamy
Reklamy
Reklamy