Rzetelne spojrzenie psychologii i nauki na trwałość spektrum autyzmu
„Nie jestem kimś, kto ma autyzm. Jestem osobą autystyczną. To nie tymczasowe. To moja tożsamość.”
— Temple Grandin
Pytanie „czy można wyleczyć autyzm?” pojawia się regularnie wśród rodziców, nauczycieli, a także samych osób w spektrum. W epoce coraz większej świadomości neuroatypowości, warto zadać to pytanie z naukową rzetelnością i psychologiczną wrażliwością. Czy autyzm to coś, z czego się „wyrasta”? Czy można go „cofnąć”? A może nie trzeba?
Czym jest autyzm – aktualne rozumienie
Zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD) nie są chorobą, lecz odmiennym neurotypem, który wpływa na sposób przetwarzania bodźców, nawiązywania relacji, myślenia, komunikacji i regulacji emocji. Autyzm nie jest czymś „nabytym”, jak przeziębienie czy depresja – jest częścią organizacji układu nerwowego od urodzenia.
Według Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (DSM-5):
„ASD jest neurorozwojowym zaburzeniem trwającym całe życie, choć jego manifestacje mogą się zmieniać w czasie.”
Czy można z niego „wyrosnąć”?
Niektóre dzieci, szczególnie te z łagodniejszymi objawami, mogą z wiekiem lepiej funkcjonować społecznie i komunikacyjnie. Jednak — i to kluczowe — to nie oznacza, że „wyrosły” z autyzmu. Oznacza to jedynie, że ich objawy stały się mniej widoczne, często dzięki terapii, wsparciu lub zdolności do adaptacji (często poprzez tzw. maskowanie).
Jak zauważa dr Tony Attwood:
„To, że ktoś przestaje spełniać kryteria diagnostyczne w dorosłości, nie znaczy, że jego mózg przestał funkcjonować w sposób autystyczny. On po prostu nauczył się lepiej ‘poruszać’ po neurotypowym świecie.”
Czy autyzm można wyleczyć?
Krótka odpowiedź brzmi: nie, autyzmu nie można „wyleczyć”, ponieważ nie jest to jednostka chorobowa. Próby „leczenia” autyzmu często bazowały na błędnych założeniach, że jest to coś niepożądanego lub patologicznego. W przeszłości stosowano nawet kontrowersyjne terapie (np. terapia awersyjna, terapie chelatacyjne, leczenie dietami bezglutenowymi), które dziś są stanowczo odradzane przez świat nauki i organizacje autystyczne.
WHO, CDC, a także Polskie Towarzystwo Psychiatryczne jednoznacznie wskazują:
„Nie ma leku na autyzm – ani farmakologicznego, ani psychologicznego. Celem terapii powinno być wspieranie rozwoju i jakości życia, nie ‘leczenie’ autyzmu.”
Dlaczego objawy czasem „znikają”?
Niektóre dzieci, zwłaszcza te wcześnie objęte wsparciem, mogą z wiekiem wydawać się „mniej autystyczne”. Badania pokazują, że ok. 10–20% dzieci przestaje spełniać formalne kryteria diagnostyczne, ale:
- wciąż mają trudności sensoryczne lub w relacjach społecznych,
- często maskują objawy, co prowadzi do wypalenia (tzw. autistic burnout),
- potrzebują nadal wsparcia, choć ich potrzeby są mniej oczywiste.
Profesor Catherine Lord, autorka badań nad przebiegiem ASD, zauważa:
„Nie mówimy o ‘wyleczeniu’, ale o zmianie funkcjonowania. Wielu byłych pacjentów z ASD nadal ma cechy autystyczne, tylko lepiej sobie radzą dzięki środowisku i strategiom.”
Maskowanie a „znikające objawy”
Szczególnie w przypadku kobiet i osób o wysokim IQ, mamy do czynienia z tzw. maskowaniem objawów (masking) – czyli świadomym lub nieświadomym ukrywaniem zachowań autystycznych, by dopasować się do norm społecznych. To często prowadzi do wyczerpania, stanów lękowych, depresji lub kryzysów tożsamości.
Jak pisze dr Devon Price:
„Niektórzy z nas tak dobrze udają neurotypowych, że nikt nie zauważa, ile kosztuje nas to energii i zdrowia psychicznego.”
Terapia i wsparcie – jeśli nie „leczenie”, to co?
Współczesne podejście terapeutyczne opiera się na akceptacji neuroatypowości i wspieraniu jednostki w rozwoju, a nie na próbie jej „naprawiania”. Celem jest:
- wspieranie komunikacji alternatywnej (np. AAC, PECS),
- rozwój kompetencji społecznych (TUS, socjoterapia),
- pomoc w samoregulacji emocjonalnej,
- tworzenie środowisk przyjaznych sensorycznie,
- psychoterapia akceptująca tożsamość autystyczną.
Czym różni się to od „leczenia”?
Leczenie zakłada eliminację. Wsparcie zakłada rozwój.
Autyzm nie potrzebuje lekarstwa – potrzebuje zrozumienia, akceptacji i narzędzi, które pomogą osobie w spektrum funkcjonować w społeczeństwie na własnych zasadach.
Podsumowanie
Autyzmu nie można „wyleczyć” ani z niego „wyrosnąć” – ponieważ nie jest to stan patologiczny, lecz odmienna forma neurologiczna, która towarzyszy przez całe życie. Choć objawy mogą się zmieniać z wiekiem, nie oznacza to, że osoba przestaje być autystyczna. Celem współczesnej psychologii i edukacji nie jest „naprawianie” dziecka czy dorosłego, lecz tworzenie warunków do jego rozwoju, autonomii i szczęścia.
📚 Źródła naukowe:
- Lord, C., Elsabbagh, M., Baird, G., & Veenstra-VanderWeele, J. (2018). Autism spectrum disorder. The Lancet, 392(10146), 508-520.
- Attwood, T. (2007). Zespół Aspergera. Kompletny przewodnik.
- Price, D. (2022). Unmasking Autism.
- American Psychiatric Association (2013). DSM-5: Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders.
- Hyman, S. L., Levy, S. E., & Myers, S. M. (2020). Identification, Evaluation, and Management of Children With Autism Spectrum Disorder. Pediatrics.




























































