autyzm.life i neuroróżnorodni

Reklamy
Reklamy
Reklamy

Ratunku! Emocjonalna karuzela się rozpędza!

„Nigdy, przenigdy nie będę dla nich wystarczająco dobry. Nigdy. Bez względu na to, co robię, dla rodziców zawsze jestem nieudacznikiem. Zatem dlaczego miałbym się nie pobić z moją rozwydrzoną siostrą? Przecież to ona zaczęła. No dobra, może trochę się z nią drażniłem. Wiem, że nie powinienem był, ale właśnie kończy się najgorszy dzień mojego życia, a rodzice dodatkowo sprawili, że czuję się jak ostatni z ostatnich. Chodzi mi o to, że przestrzeliłem gola, przez co moja drużyna przegrała mecz, rozlałem ten głupi kwas na lekcji chemii, podczas obiadu poplamiłem całą koszulę ketchupem, a przez nich na dodatek czuję się jak najgorszy dzieciak na świecie… To znaczy ja i tak już wiem, że jestem najgorszy… Wiem, że dzisiaj wszystko elegancko schrzaniłem i że jestem totalnym idiotą. Przepraszam, że taki ze mnie przegryw. Nienawidzę siebie! Wiem, że nigdy niczego nie osiągnę. Wiem, że jestem najgorszy z najgorszych. Okej? Zadowoleni?!”


Brzmi znajomo? Jak już wiesz, nie jesteś sam – wielu młodych ludzi ma podobne doświadczenia z rodzicami w okresie dorastania, kiedy to zmieniają się role i relacje. Wiesz już, jak doskonalić samowspółczucie w ramach codziennych ćwiczeń. Ale co zrobić wówczas, gdy w ciągu dnia, kiedy to zajmujesz się swoimi sprawami, nagle dzieje się coś, co tobą wstrząsa, przez co wracasz do starego, okropnego nawyku krytykowania siebie? W tym rozdziale poznasz praktykę, która jest szczególnie pomocna w sytuacji, gdy karuzela emocji naprawdę się rozkręca, a ty wpadasz w otchłań samokrytycyzmu.


Wcześniej opisałam ogromne zmiany, jakie zachodzą w nastoletnim mózgu. Między innymi wspomniałam o procesie eliminowania tych elementów – neuronów i ścieżek nerwowych – które nie są wykorzystywane, oraz tworzenia nowych ścieżek nerwowych. W dodatku – co jest bardzo istotne, jeśli chodzi o poczucie przytłoczenia przez emocje – twoje ciało migdałowate, czyli obszar mózgu odpowiadający za odczuwanie strachu i złości, rozwija się w okresie nastoletnim szybciej niż kora przedczołowa, czyli obszar odpowiadający za logiczne myślenie i podejmowanie przemyślanych decyzji. Zatem to zrozumiałe, że od czasu do czasu zalewa cię fala emocji. W porównaniu z korą przedczołową twoje ciało migdałowate ma supermoc! Doktor Laurence Steinberg, badacz, który od wielu dekad pracuje z młodzieżą, zwykł z najgorszych. Okej? Zadowoleni?!”

Reklamy

Poprzedni:


Brzmi znajomo? Jak już wiesz, nie jesteś sam – wielu młodych ludzi ma podobne doświadczenia z rodzicami w okresie dorastania, kiedy to zmieniają się role i relacje. Wiesz już, jak doskonalić samowspółczucie w ramach codziennych ćwiczeń. Ale co zrobić wówczas, gdy w ciągu dnia, kiedy to zajmujesz się swoimi sprawami, nagle dzieje się coś, co tobą wstrząsa, przez co wracasz do starego, okropnego nawyku krytykowania siebie? Tym razem poznasz praktykę, która jest szczególnie pomocna w sytuacji, gdy karuzela emocji naprawdę się rozkręca, a ty wpadasz w otchłań samokrytycyzmu.


Wcześniej opisałam ogromne zmiany, jakie zachodzą w nastoletnim mózgu. Między innymi wspomniałam o procesie eliminowania tych elementów – neuronów i ścieżek nerwowych – które nie są wykorzystywane, oraz tworzenia nowych ścieżek nerwowych. W dodatku – co jest bardzo istotne, jeśli chodzi o poczucie przytłoczenia przez emocje – twoje ciało migdałowate, czyli obszar mózgu odpowiadający za odczuwanie strachu i złości, rozwija się w okresie nastoletnim szybciej niż kora przedczołowa, czyli obszar odpowiadający za logiczne myślenie i podejmowanie przemyślanych decyzji. Zatem to zrozumiałe, że od czasu do czasu zalewa cię fala emocji. W porównaniu z korą przedczołową twoje ciało migdałowate ma supermoc! Doktor Laurence Steinberg, badacz, który od wielu dekad pracuje z młodzieżą, zwykł mawiać, że przypomina to posiadanie samochodu, który ma pedał gazu, ale nie ma pedału hamulca.


Dlatego kiedy zauważasz napływające fale emocji, kiedy czujesz, że zaraz porwie cię ze sobą monstrualna fala emocjonalnego przypływu, pamiętaj, że to nie twoja wina. To tylko twój nastoletni mózg stara się jak najlepiej wykonać swoje zadanie i reagować na bieżące okoliczności. Pamiętaj też, że pewnego dnia kora przedczołowa dogoni ciało migdałowate, dzięki czemu sytuacja się ustabilizuje. A fale przypływu z takich:

zmienią się w takie:

Fale nadal będą się zdarzać, ale znacznie mniejsze i łatwiejsze do okiełznania.

Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się czuć tak, jakby zalała cię fala emocji?


TAK
Na czym polegała wówczas twoja reakcja? Zakreśl poniżej stosowne odpowiedzi.


• Jedzenie – za mało
• Przejadanie się
• Nałogowe oglądanie seriali
• Cięcie się
• Sięgnięcie po narkotyki
• Picie alkoholu

NIE
• Ogromne przygnębienie
• Agresja
• Izolowanie się od ludzi
• Odmowa pójścia do szkoły
• Mówienie ludziom niemiłych rzeczy
• Krzyczenie
• Płacz
• Wypadnięcie z pomieszczenia jak burza

Zapewne zdajesz sobie sprawę z tego, że na dłuższą metę takie reakcje nie są pomocne, choć mogły okazać się skuteczne w krótszej perspektywie czasowej.
Jak inaczej można zareagować? Co zrobić, kiedy nadchodzą fale emocjonalnego przypływu, żeby nie dać im się porwać i wciągnąć w głębinę?
W takiej sytuacji przydatna okazuje się praktyka medytacyjna „Rozluźnianie, kojenie, przyzwalanie”, której nauczę cię w tym rozdziale. Zanim jednak do niej przejdziemy, postaraj się wykonać najpierw ćwiczenie plastyczne.

Wykonanie go przed wspomnianą medytacją nie jest konieczne, ale okazuje się pomocne, ponieważ pozwala poczuć, co możesz zrobić, gdy odczuwasz w ciele silne emocje. Zaraz zrozumiesz, co mam na myśli.
Uwaga: podczas ćwiczenia możesz nabałaganić, więc pamiętaj, żeby po sobie posprzątać!

Ćwiczenie 1


Być może znasz ciecz nienewtonowską z czasów przedszkolnych. Do jej przygotowania będą ci potrzebne następujące materiały i przedmioty:

• szklanka wody,
• około dwóch szklanek skrobi kukurydzianej (to musi być skrobia, nie mąka ani żaden inny produkt z kukurydzy),
• miska,
• drewniana łyżka,
• plastikowy pojemnik ze szczelną pokrywką.

Oto kolejne kroki zadania:

1. Wymieszaj w misce wodę ze skrobią kukurydzianą. Aby oszczędzić sobie sprzątania, najlepiej zrób to nad kuchennym zlewem lub na zewnątrz.
2. Przez pięć do dziesięciu minut mieszaj wszystko drewnianą łyżką, aż do uzyskania takiej konsystencji, by dało się wziąć trochę masy do ręki i uformować z niej półtwardą kulkę, która po otwarciu dłoni „rozleje się” w płaski naleśnik.
3. Kiedy konsystencja masy będzie już niemal właściwa, możesz potrzebować nieco więcej wody. Dolewaj po kilka kropel naraz i mieszaj, w miarę potrzeby powtarzając te działania. Jeśli masa zdaje się zbyt płynna (nie da się z niej uformować półtwardej kulki), dodaj nieco skrobi kukurydzianej (mniej więcej łyżeczkę).
4. Teraz pobaw się cieczą. Zaczerpnij ją w dłoń i ściśnij. Zwróć uwagę na to, co się dzieje. Jak to opiszesz? (Możesz opisać to później, gdy twoje dłonie będą czyste!).

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

5. Otwórz pięść tak, aby twoja dłoń była skierowana wewnętrzną stroną do góry. Co się dzieje z cieczą? Opisz to poniżej.

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

…………………………………………………………….

6. Powtórz powyższe czynności – ściskanie cieczy (która powinna się uformować w dość twardą kulkę) i otwieranie pięści wewnętrzną stroną dłoni do góry (ciecz powinna się „rozluźnić” – rozpłynąć na twojej dłoni).
7. Kiedy skończysz, schowaj ciecz do plastikowego pojemnika (szczelnie go zamknij, tak by jego zawartość nie wyschła zanadto), na wypadek gdybyś chciała później się nią pobawić.

Reklamy

Skoro masz już za sobą zabawę cieczą nienewtonowską i wiesz, jakie odczucia temu towarzyszą, przejdźmy do praktyki, o której wspomniałam wcześniej, a która pomoże ci w obliczu trudnych emocji. Wykonuj ćwiczenie „Rozluźnianie, kojenie, przyzwalanie” powoli, tak jak medytację. Kiedy już dobrze poznasz kolejne elementy praktyki, będziesz mógł korzystać z niej zawsze wtedy, gdy poczujesz, że zbliża się ogromna fala emocji. Teraz jednak ważne jest to, żeby się nie spieszyć, dając sobie dużo czasu na zauważanie pojawiających się uczuć.

Ćwiczenie 2

Reklamy



Reklamy
Reklamy
Reklamy