Przeskocz do treści

Spektrum autyzmu – Kontakt fizyczny

Maszyna do przytulania nie uleczy, ale może pomóc się rozluźnić, a rozluźniona osoba zazwyczaj lepiej się zachowuje ~ Temple Grandin, 1996

Autorka powyższego cytatu, znana i szanowana osoba ze spektrum autyzmu, otwarcie mówi o tym, jak uspokajająco działa dotyk fizyczny na osoby z ASD. Zaleca głęboki uścisk, który pomaga się zrelaksować i uspokoić. Dotyk musi być jawny, transparentny i bezpieczny.

Kontakt fizyczny buduje u dzieci zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Kto potępi dorosłego, który bierze za rękę dziecko zrozpaczone z powodu rozstania z rodzicami, bądź też obejmującego nastolatkę, która doznała przemocy ze strony swoich kolegów?

Steve Brown, behawiorysta dzieci z autyzmem, pisze: Często zaczynam szkolenie od słów: „Czy potraficie bezpiecznie i skutecznie wykonywać obowiązki bez dotykania dzieci?”. Wierzcie mi, wszyscy zaprzeczają i mają rację. Ja również nie potrafię. Kontakt fizyczny między dorosłymi a dziećmi jest częstszy i mniej intensywny niż środki przymusu. Jego najczęstsze formy to podawanie ręki, przybijanie piątki, obejmowanie i klepanie po plecach – angażuje te części ciała, których można bezpiecznie dotykać, życzliwie, nieszkodliwie i dodając otuchy. Oczywiście nie jest wskazany dla każdego, jednak dotyczy zdecydowanej większości ludzi.

Przez 16 lat pracy z dziećmi z autyzmem oraz trudnościami emocjonalnymi, społecznymi, behawioralnymi nie dostrzegałem czegoś ważnego. Znacznie więcej dzieci, niż sądziłem, potrzebuje dotyku, który je uspokoi i wesprze obopólną komunikację. Jak wcześniej pisałem, osoby z autyzmem bywają nadwrażliwi sensorycznie. Jeśli dziecko nie lubi dotyku, należy to uszanować. Istotne jest co innego – dzieci nękane przez lęki i problemy emocjonalne, zagubione i przestraszone, które potrzebują otuchy. Kontakt fizyczny potrafi jej dodać. Niezagrażający i jawny dotyk zwiększa pewność siebie i wyzwala emocje, które sprawiają, że większość z nas czuje się lepiej. Wierzę, że szkoła byłaby bezpieczniejszym i przyjemniejszym miejscem, gdyby kadra częściej nawiązywała kontakt fizyczny w spójny i przejrzysty sposób, pozytywnie wzmacniając przekaz słowny. Dotyk mógłby uzupełnić komunikaty nauczycieli, na przykład pochwałę (uściśnięcie dłoni i powiedzenie „dobra robota!”) lub troskliwe pytania (położenie ręki na plecach i zapytanie, czy wszystko w porządku). (Brown, 2017).

źródło: S. Brawn, Spektrum Autyzmu i Strategie Deeskalacji…, Harmonia Universalis, Gdańsk 2017

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: